Odbieramy mieszkanie

Odbieramy mieszkanie

odbieramy mieszkanie - jak nie podpisać cyrografu

Odbieramy mieszkanie …

… w końcu nadeszła ta wymarzona chwila. Deweloper zadzwonił do nas z informacją, że nasze wymarzone mieszkanie w końcu skończyło się budować i fajnie byłoby je odebrać. Czym prędzej otwieramy kalendarz i szukamy dogodnego dla nas terminu. Na tym etapie warto przemyśleć w jaki sposób odbieramy mieszkanie i jak to zrobić krok po  kroku – w końcu to nasz nowy dom.

1. Czas, czas i jeszcze raz czas.

Z czasem niestety jest tak, że ciągle mamy go za mało. Niestety w tak ważnej dla nas chwili, musimy go wygospodarować jak najwięcej. Mieszkanie w większości przypadków musi nam starczyć na kilka ładnych lat, jeśli nie na całe życie. Co za tym idzie, zadbajmy już na samym początku, aby było dobrze wykonane. Żeby to osiągnąć kiedy odbieramy mieszkanie zarezerwujmy sobie od godziny do dwóch (lub nawet czterech przy większych metrażach) i sprawdźmy wszystko dokładnie i bez pośpiechu.

2. W stronę słońca !!!

Gdy odbieramy mieszkanie – umawiając się na odbiór zróbmy wszystko, żeby cały proces odbył się za dnia, przy naturalnym oświetleniu. W tym miejscu warto również pamiętać, że w okresie zimowym słońce ma to do siebie, że znika z horyzontu o dość wczesnej porze.

Co nam w ogóle daje słońce? Przede wszystkim dzięki niemu będziemy w stanie dostrzec znacznie więcej. W naturalnym oświetleniu będziemy mogli zobaczyć znacznie więcej niedoskonałości, które przy oświetleniu sztucznym i odpowiednim kącie nachylenia lamp mogą się zamaskować. Mowa tu przede wszystkim o nierównościach tynków lub samej podłogi.

3. Metrówka pod ręką

plany - na ich podstawie odbiór idzie szybciej

Zawsze zabieramy ze sobą narzędzie pozwalające w łatwy sposób zmierzyć powierzchnię – podstawa gdy odbieramy mieszkanie. Może to być zwykła miarka, może też poziomica, ale w ostatnich czasach bardzo popularnym narzędziem jest dalmierz laserowy. Do najtańszych nie należy, ale nie dość, że pomoże nam zweryfikować powierzchnię w trakcie gdy odbieramy mieszkanie, to jeszcze ułatwi nam życie w trakcie jego wykańczania.
Pamiętajmy, że powierzchnia, proporcje pokoi i ich wysokość została określona na projekcie, który z pewnością otrzymaliśmy przy podpisywaniu umowy. Właśnie w tym momencie warto byłoby zweryfikować ją ze stanem rzeczywistym. Oczywiście nie ma większego sensu zwracać uwagi na milimetrowe odchylenia, ale kiedy różnice są znaczące, koniecznie trzeba to zgłosić.

4. Wykończenie

W większości przypadków standard wykończenia mieszkania w stanie deweloperskim mamy określony w umowie. Znajduje się tam informacja o rodzaju okien, parapetów, drzwi wejściowych, wentylacji itp.
W tym przypadku wszystko musi się zgadzać w 100%. Jeśli dostaliśmy informację, że w naszym mieszkaniu mamy mieć zamontowane przepiękne drewniane okna w kolorze ciemnego dębu, to nie zgadzajmy się, że odbieramy mieszkanie, które nie dość, że okna ma białe, to jeszcze plastikowe.
W przypadku okien warto również zwrócić uwagę na ich szczelność i czy mechanizmy otwierające działają bez zarzutów. Po odebraniu lokalu, naprawa takiej usterki może być kosztowna.

5. Prąd

Sprawdzenie instalacji elektrycznej do najłatwiejszych nie należy, ale skoro już odbieramy mieszkanie, nasze wymarzone mieszkanie i wygospodarowaliśmy na to czas, warto to zrobić ze spokojem i precyzją. Zaopatrzmy się na początku w oprawki z żarówkami i sprawdźmy czy we wszystkich podłączeniach sufitowych światło będzie działać.
Gniazdka można zweryfikować chociażby ładowarkami do telefonów, lub specjalnym próbnikiem, przypominającym z wyglądu śrubokręt – w tym przypadku prosimy o bardzo szczegółowe zapoznanie się z jego instrukcją obsługi i szczególną ostrożność przy wkładaniu czegokolwiek w gniazdko elektryczne.

6. Powietrze też się przyda …

W szczególności jego odpowiednia cyrkulacja, o czym najczęściej zapominamy w trakcie odbiorów. Wentylacja jest bardzo ważnym elementem naszego mieszkania, więc sprawdźmy czy jest dobrze wykonana. Zaczynamy od zweryfikowania czy jest tam gdzie miała być – tu z pomocą przychodzą nam wyżej wymienione plany, które z pewnością otrzymaliśmy przy podpisywaniu umowy. Jeśli wszystko się zgadza, możemy nadać naszemu nowemu mieszkaniu trochę zapachu, odpalając najzwyklejsze kadzidełko. Sprawdźmy w jakim kierunku i jak szybko porusza się dym. Nie dość, że w skrajnych sytuacjach może nam to uratować życie, to jeszcze pomoże uniknąć wilgoci lub utrzymujących się nieprzyjemnych zapachów.
Okay – znalazły się jakieś błędy wykonania i co dalej? Razem z przedstawicielem dewelopera spisujemy protokół zawierający wszystkie znalezione usterki i niezgodności. Teraz generalny wykonawca inwestycji ma 30 dni na usunięcie wszystkich wskazanych problemów. Zazwyczaj trwa to krócej, ale w przypadku trudniejszych wad chwilę może się to przeciągnąć.
Pamiętajcie, że to Wasze wymarzone mieszkanie. Mieszkanie na całe życie! Nie ma się co śpieszyć i przymykać oka na niedoróbki, żeby tylko jak najszybciej zacząć proces wykończenia i wprowadzania się. Wykażmy się cierpliwością i poczekajmy, aż wszystkie zastrzeżenia zostaną usunięte, a będzie się nam żyło znacznie lepiej!

Zostaw Komentarz