Plac Zabaw niezbędny!

Nie odnosicie wrażenia, że dzieciaków w miastach jest mniej? Niż demograficzny to jedno, ale wrażenie zaniku najmłodszego pokolenia bez wątpliwości potęguje ich brak na boiskach, w parkach, na ulicach i placach zabaw. Wielu z nas poprzez autopsję zastanawia się, jak to w ogóle jest możliwe. Przecież po szkole plecak rzucało się w kąt i z piłką pod pachą uciekało na kilka godzin pograć, pokrzyczeć i wyszaleć. Dzisiaj przerażająca ilość dzieciaków po powrocie do domu również gra w kosza, kopie piłkę, a nawet jeździ czołgami, wpędza w bijatyki i strzelaniny, tyle że… w świecie wirtualnym. Czytaj dalej →